niedziela, 30 września 2012

30.09.2000


Zaczyna się kolejny super tydzień : )

Chciałabym napisać coś twórczego i od serca , ale chwilowo nie potrafię ...
 

środa, 26 września 2012

wieczorne zamulacze.


Never be your stepping stone take it all or leave me alone
 I will never be your stepping stone I'm standing upright on my own

wtorek, 25 września 2012

.


Nie umiem cię pocieszyć kiedy patrzysz w przeszłość
Ale mogę wziąć dobre wino i pójść tańczyć w deszczu z tobą

środa, 19 września 2012

Jestes Bogiem



Czekałam na to od dawna i na tą chwilę zostało tylko kwestia dni a bardziej nawet godzin : D Jedyne co mnie wkurza to nagły przypływ odwiecznych fanów PFK którzy tak naprawdę nawet nie wiedzą podstawowych rzeczy ... Ale oczywiście zachęcam każdego , żeby iść do kina , bo to nie tylko dobry film ( zapewne ) to przede wszystkim wspaniała historia . 




 Tak jak już zaczęłam to może napiszę coś jeszcze . Wszystko zaczęło się od reportażu z gazety wyborczej ( zdjęcie poniżej ) , który zainspirował późniejszego twórcę książki ( a w sumie to bardziej scenariusza do filmu ) . Reportaż powstał w 2001 roku a książka została wydana 6 lat później . Teraz wokół tego całego zamieszania jest jeszcze więcej innych reportaży itd. ale są robione bardziej pod komercjalizację filmu niż opowiedzenie historii . Dobra kończę  swoje gadanie , może akurat dowiedzieliście się czegoś nowego . 





" Nie poddawajcie się , walczcie ! "

niedziela, 16 września 2012

to jest już twoje


 Twoja siła nie pozwala mi pójść na dno
Twoje dłonie niosą pomoc, twoje myśli mnie unoszą
Na zewnątrz czeka życie z zaostrzoną kosą
Na niej moja krew, i na niej twoje zły
Jestem kotem-dachowcem, wokół ujadają psy
Twoje usta są słodkie, twoje łzy są gorzkie

czwartek, 13 września 2012

ann



Nie daj się zatrzymać, przyjaciół rozpoznasz po czynach, idź za ciosem, twoja era się od nowa zaczyna.

wtorek, 4 września 2012

september.


Niestety , koniec beztroskich wakacji . Cieszę się , że ostatni tydzień spędziłam z Anią w 3mieście ! Było świetnie pomimo tego , że obie zostałyśmy bankrutami ; p Teraz wracamy do szarej rzeczywistości i książek , choć tak bardzo mi się nie chce ... Miłego tygodnia i oby do piątku : )